Foto powrót
Wyszukiwanie zaawansowane
wyszukiwarka podstawowa
- Strona główna
- Foto
- Wydarzenia
- Otwarcie salonu Leszka Czajki
Otwarcie salonu Leszka Czajki
(113 zdj.)
23
września
2011
, fot. Jacek Kurnikowski/AKPA
Relacja z wydarzenia»
Relacja z wydarzenia
Mija już 10 lat współpracy Leszka Czajki z L'oreal! Z tej okazji "fryzjer gwiazd" postanowił rozbudować swój salon przy ulicy Nowogrodzkiej 18 w Warszawie. Impreza przyciągnęła wiele fanek "mistrza" - zarówno celebrytek, jak i pozostałych kobiet.
"Współpracuję z L'oreal praktycznie od samego początku pobytu w Warszawie. Zawsze uznawałem produkty tylko z najwyższej półki, a jednocześnie brałem pod uwagę opinię klientek. Postanowiłem więc wybrać produkty L'oreal Professionnel. Nie ma dobrego fryzjera bez odpowiednich kosmetyków i odwrotnie" - powiedział Leszek Czajka.
Nie obyło się bez kwiatów, czekoladek i uznania wdzięczności ze strony gości, wśród których byli m.in.: Weronika Rosati, Odeta Moro-Figurska, Katarzyna Cichopek, Reni Jusis, Ewa Kasprzyk, Ewa Wachowicz, Joanna Racewicz i Beata Ścibakówna.
"Muzy" Czajki wspominały początki współpracy i pierwsze wizyty u niego. "To było jakieś 17 lat temu w Zakopanem. Byłam osobą, którą trudno namówić na metamorfozę, jednak Leszkowi bez problemu się to udało. Teraz, w Warszawie, równie chętnie go odwiedzam" - powiedziała Jagna Marczułajtis.
"Dziesięć lat temu Leszek prowadził kameralny salon. Wtedy nie było czerwonych dywanów ani kwiatów. Ale dzisiaj są - ponieważ jest on osobą, która pokazała, że talentem i ciężką pracą można dużo osiągnąć" - podsumowała Renata Gabryjelska.
"Współpracuję z L'oreal praktycznie od samego początku pobytu w Warszawie. Zawsze uznawałem produkty tylko z najwyższej półki, a jednocześnie brałem pod uwagę opinię klientek. Postanowiłem więc wybrać produkty L'oreal Professionnel. Nie ma dobrego fryzjera bez odpowiednich kosmetyków i odwrotnie" - powiedział Leszek Czajka.
Nie obyło się bez kwiatów, czekoladek i uznania wdzięczności ze strony gości, wśród których byli m.in.: Weronika Rosati, Odeta Moro-Figurska, Katarzyna Cichopek, Reni Jusis, Ewa Kasprzyk, Ewa Wachowicz, Joanna Racewicz i Beata Ścibakówna.
"Muzy" Czajki wspominały początki współpracy i pierwsze wizyty u niego. "To było jakieś 17 lat temu w Zakopanem. Byłam osobą, którą trudno namówić na metamorfozę, jednak Leszkowi bez problemu się to udało. Teraz, w Warszawie, równie chętnie go odwiedzam" - powiedziała Jagna Marczułajtis.
"Dziesięć lat temu Leszek prowadził kameralny salon. Wtedy nie było czerwonych dywanów ani kwiatów. Ale dzisiaj są - ponieważ jest on osobą, która pokazała, że talentem i ciężką pracą można dużo osiągnąć" - podsumowała Renata Gabryjelska.
